rybybezkitu

Szukaj
Idź do spisu treści

Menu główne

Rzeka Czarna Staszowska

Obraz jpg.org.RAF 3869x2911 rzeka Czarna Staszowska, świętokrzyskie, pierwsza miejscówka za mostem w Korytnicy


Rzeka Czarna Staszowska.

Rzeka bierze swój początek w okolicy Smykowa ze zlewni dwóch strumyków a w okolicy Rakowa powstał na niej sztuczny zalew Chańcza, znany w całym kraju. Pod Połańcem
łączy się z rzeką Wschodnią i obie wpływają bezpośrednio do Wisły.
Na Czarnej łowiłem tylko w dwóch miejscach, chyba najczęściej obławianych to znaczy pod mostem na trasie Raków-Staszów, oraz za mostem w Korytnicy. Jeżdżę tam zazwyczaj wczesną wiosną i efekty mam zazwyczaj mizerne. Wyposzczony po zimie i spragniony przygód wędkarskich wybieram się tam w lutym lub marcu w ładną wyżową, czyli słoneczną pogodę a to błąd popełniany przez większość wędkujących.
Wiosną najlepiej łowić białą rybę przy psiej pogodzie, czyli im gorzej, tym lepiej,
lecz gdy zima się kończy dobrze wystawić kości do słoneczka nie zważając na efekty. Najczęściej poławianymi rybami w obu tych miejscach są leszcze, jazie, okonie i płocie, ale później trafiają się też ryby masowo występujące na zalewie, czyli sandacz, szczupak a nawet sum.
Przed zalewem spotkać można też spore potokowce pod warunkiem, że zna się dołki, których jest niewiele. Kolega z Rakowa łowi je często, ale tam się urodził. Osobiście nigdy nie łowiłem pstrągów a zabieram się za to już od kilku lat. Z drugiej strony zalewu na odcinku ok. 1km obowiązuje zakaz połowu, aż do mostu w Korytnicy.
Pierwsze rozlewisko za mostem masz na zdjęciach.  Piękna rzeka, ale w tym roku jesienią z zalewu nie upuszczali wody to i ryb w niej niewiele. W innych latach nawet zimą trafiał się często leszcz i piękny okoń, lecz w tym roku jest słabo, ale jestem tu pierwszy raz w tym roku.

Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego