rybybezkitu

Szukaj
Idź do spisu treści

Menu główne

Pieprznik jadalny

obraz jpg.org. RAF zdjęcie kilku pieprzników jadalnych w igliwiu i mchu, dwa wywrócone

Pieprznik jadalny.

Smaczny grzyb jadalny.
Blaszkowy. Ogólnego zastosowania, poszukiwany przez Niemców. Dobra  zupa, dużo warzyw i kurek zaprawić śmietaną. Żona lubi jajecznicę z podsmażonymi wcześniej na złoto grzybkami.

Potocznie kurka. Występuje w drzewostanie sosnowym i świerkowym, ale nie tylko. Popularny. Coraz rzadziej zbierany z powodu wysokich cen na skupach. Zbieramy od czerwca do końca listopada. Owocniki lejkowate od bladożółtych do pomarańczowych z trzonem jaśniejszym, kapelusz matowy na brzegach podwinięty do wewnątrz. Namoknięte od obfitych opadów strzępią się na końcach. Najlepsze efekty uzyskasz w gęsto opadłych gałęziach iglastych, mchach i jagodzinach. Lubią dużo deszczu i piaszczyste podłoże usiane igłami.
Osobiście niewiele ich zbieram,
tyle co na zupkę i nie znam miejsc w których występują w większych ilościach. Ścinam owocniki duże bo z małymi jest dużo dłubaniny. Najczęściej eksportowany grzyb polski.


Sezon 2011r na kurki rozpoczęty.

Po ostatnich opadach deszczu i zapowiadanych burzach na drugą połowę lipca czas najwyższy wybrać się na zbiór tych smacznych grzybów. Choć w lasach sosnowych w których najczęściej i najobficiej występują jest niezbyt mokro to jakoś udało mi się trafić na nieliczny wysyp. Pierwszy wypad z aparatem do lasu zaowocował w nowe zdjęcia pieprznika jadalnego i nową stronę koźlarz dębowy. Cały zbiór grzybów z tego krótkiego wypadu posłużył do ugotowania warzywno - grzybowej zupki, więc obfity nie był, ale i niezbyt się starałem. Na targowiskach już od jakiegoś czasu kurki sprzedawane są w niewielkich pojemniczkach, ale cała frajda to samemu pochodzić po lesie, nawet dla przyjemności. Mało zbieraczy a ci co są, przeważnie zbierają ostatki jagód, więc w lesie cisza i spokój. Latem las jest jeszcze zielony, kwitnący i pachnący, więc nie czekaj zbyt długo.

Jest koniec sierpnia a nadal trwa olbrzymi wysyp pieprznika jadalnego. Innych grzybów jest niewiele, ale kurki to w tym roku obrodziły. Najlepiej widać to na targowisku i na mieście w Kielcach. W lasach też jest ich pod dostatkiem, są duże i fajnie się je zbiera. Grzybiarzy też sporo. Zazwyczaj szukam ich w igliwiu, ale teraz najlepiej szukać w gęstych mchach, trawach i jagodzinach. Spotkać tam można jak na kurki spore okazy. Za pieprznikiem nie przepadam, wiec nie mam zapału w jego zbieraniu, ale coś tam ostatnio uzbierałem. Jeśli w lesie jeszcze nie byłeś to dobrze na wyprawę wziąć coś na komary bo mimo słońca tną jak cholera.

Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego