rybybezkitu

Szukaj
Idź do spisu treści

Menu główne

Gąska zielonka

obraz jpg.org.RAF  dwie gąski zielonki w mchach

Gąska zielonka.

Smaczny grzyb jadalny.
Spód kapelusza blaszkowy. Marynaty, sosy, warzywna zupa z zieleniatkami zaprawiona śmietaną.

Potocznie-zieleniatka zielona. Zbieramy ją od września do samych śniegów w piaszczystych lasach sosnowych o drzewostanie młodym i średnim. Lubi rosnąć i kryć się w jałowcach, mchach, piachach oraz starych pozostałościach po ścinkach sosnowych.
Trudna do pomylenia z innymi grzybami,
no może z gąską siarkową. Jednakowa barwa blaszek, korzonka oraz kapelusza. Po przekrojeniu nie zmienia białawej barwy miąższu.
Gdy praktycznie w lesie nie ma już grzybów, czyli po 1 listopada lubię z żoną wybrać się na poszukiwanie zieleniatki i występującej wraz z nią gąski niekształtnej. Żona jest specjalistką w znajdowaniu tych bardzo trudnych do zauważenia, zakamuflowanych i niewidocznych grzybków. Przy zbiorze trzeba sprawdzać każdą nietypową górkę i wypukłość w gruncie, piasku lub mchu, oraz bardzo uważnie się przyglądać bo zieleniatkę bardzo rzadko widać w całości.
Największą obfitością cieszyły się lasy pod Rakowem koło zalewu Hańcza oraz okolice, lecz jest jej coraz mniej z tych samych powodów, brak zalesień sosną oraz choroby wyniszczające jałowce. Grzyby z mchów duże i ładne z piasku mniejsze, trzeba dobrze oczyścić z piasku oraz kilka razy dokładnie wypłukać. Najbardziej zapiaszczony grzyb naszych lasów.  


Anomalia grzybowe 2011r.

To co widzisz na zdjęciu to nie pryma aprylis.
Jest 27 sierpnia 2011r, sobota w Kielcach 31 stopni w cieniu. Co prawda nie ja uzbierałem, lecz kupiłem na targowisku miejskim. Miseczka gąski zielonki kosztowała 5zł. Kobieta która je sprzedawała miała dwa wielkie wiadra i olbrzymi kosz, wszystkie takie jak widać, zdrowe. Tanio chciała pozbyć się wszystkiego.
Ten rok jest pełen takich anomalii. Sprzedawano też żurawinę co jak na tak wczesną porę, też jest trochę dziwne. Trzy tygodnie temu były też pierwsze opieńki miodowe. Co prawda raz i to niewiele, ale też trochę wcześnie jak na te grzyby. Gdy dodać do tego zbierające się do odlotu bociany to wychodzi, że zima zbliża się wielkimi krokami. A jak będzie to się zobaczy. Grzybów w lesie, jak na lekarstwo a kobieta z zieleniatkami to może być jednorazowy wybryk natury, takich ilości u jednego sprzedawcy to nie widziałem nigdy jesienią.
Gąska zielonka ma nietypowy kolor kapelusza i nigdy takiej jesienią nie spotkasz, więc zbierając nie sugeruj sie tymi zdjęciami. Przy takim upale, taki musi być. Są po prostu spalone słońcem.
Daję do nich ostatni numer PC WORLD by udowodnić, że to nie ściema tylko tegoroczne zdjęcia.

Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego